Miesiąc: Maj 2012

Guest blogging: Kopia bezpieczeństwa bloga firmowego

Posted on Updated on

Dzisiaj wpis w ramach „gościnnego blogowania”. Swoimi spostrzeżeniami podzieli się z nami Sylwester Kozak, wydawca e-biznes.pl. A wpis, jak sam tytuł wskazuje porusza dosyć rzadko podnoszoną kwestię bezpieczeństwa naszych danych. Tworząc blogi firmowe, często latami, zwyczajnie zapominamy o tym, że w przypadku awarii serwera możemy stracić z takim trudem tworzone dane. Wpis na pewno nie wyczerpuje tematu, ale może stanie się dla Was inspiracja do podrążenia tematu z „panem informatykiem” 😉

e-biznes.pl

Wstęp
Prowadząc blog firmowy często skupiamy się tylko na treści. I dobrze, warto jednak pamiętać również o bezpieczeństwie i potencjalnej utracie informacji zawartych na naszym blogu.

Bezpieczeństwo ogólne
Jakie są zagrożenia? Przede wszystkim możliwość utraty danych, ale też możliwość zainfekowania naszej strony złośliwym oprogramowaniem. Uwidacznia się to przede wszystkim jako doklejenie fragmentów kodu do naszej witryny. Jeśli szablon naszego bloga zawiera kilkadziesiąt plików to może się okazać, że ręczna modyfikacja będzie zajmować sporo czasu. Prościej będzie wtedy przywrócić kopię tych plików z ostatniego dnia przed atakiem przy zachowaniu aktualności wpisów. Jeśli nie usuniemy tego kodu to przeglądarki internetowe zablokują możliwość wejść na naszą stronę, a to już będzie przynosić wymierne straty dla naszej firmy.

Prowadząc blog firmowy mamy dwie możliwości utrzymywania go. Pierwsza to korzystanie z serwera firmy, która oferuje nam prowadzenie bloga. To może być WordPress.com, czy na przykład bblog.pl prowadzony pod patronatem Money.pl. W drugim przypadku mamy możliwość zainstalowania konkretnego skryptu bloga (np. WordPress.org, Joomla, Drupal) na naszym serwerze. Naszym czyli np. na typowym koncie hostingowym prowadzonym przez takie firmy jak Home.pl, AZ.pl czy Nazwa.pl.

Blog na zewnątrz
Prowadzenie bloga z wykorzystaniem infrastruktury firmy oferującej prowadzenie bloga jest prostsze, ma jednak pewne ograniczenia. Pierwsze to niewielka możliwość modyfikacji samej strony, mamy możliwość poruszania się tylko w wybranych szablonach. Modyfikacji mogą ulegać tylko niewielkie elementy. Nie mamy też możliwości instalowania żadnych dodatków – w tym zwiększających bezpieczeństwo danych z naszego bloga. Usługodawca w pewnym stopniu nam to wynagradza – mamy znacznie zwiększone bezpieczeństwo. Nie musimy się martwić aktualizacją skryptów, nie sprawdzamy czy został doklejony złośliwy kod. Może się okazać jednak, że część danych zostanie bezpowrotnie utracona mimo zachowania najwyższych poziomów bezpieczeństwa.

Blogi prowadzone na naszym serwerze
Znacznie więcej niebezpieczeństw czeka na nas w przypadku gdy zdecydujemy się prowadzenie bloga na własnym serwerze. Do pełnego zrozumienia co i jak należy zabezpieczać powinniśmy wiedzieć z czego składa się nasz blog.

Pliki
To są wszystkie pliki, które widzimy po zalogowaniu się na swoje konto przez FTP lub przez Menedżera Plików dostarczanego przez usługodawcę. Jeśli zdecydowaliśmy się na najpopularniejsze rozwiązania to zobaczymy foldery związane z WordPressem, Jommlą czy Drupalem. To właśnie do tych plików może się doklejać złośliwy kod. Pliki te modyfikujemy bardzo rzadko. To właśnie one odpowiadają za wygląd naszego bloga – jeśli coś zostało zmienione wizualnie na naszej stronie to pliki te najczęściej też zostały zmodyfikowane.

Baza danych
Druga część naszego bloga to baza danych – najczęściej wykorzystywana jest baza MySQL. Jeśli korzystacie z popularnego rozwiązania to prawie pewne jest, że to właśnie z tej bazy korzystacie. W bazie danych trzymane są wszystkie nasze artykuły i wpisy. Gdy dodamy nowy wpis na nasz blog to zmieniana jest baza danych. Jako zwykły użytkownik nie mamy możliwości wglądu w zawartość bazy danych – nie jest nam to potrzebne ponieważ dane zawarte tam modyfikujemy z poziomu WordPressa czy innego rozwiązania do prowadzenia bloga. Bezpośredni dostęp do baz danych uzyskujemy dzięki specjalnym rozwiązaniom – zwykłym użytkownikom, nie polecam samodzielnej ingerencji w bazy danych. Wykorzystując panel zarządzania naszym kontem hostingowym uzyskujemy możliwość pobrania bazy na dysk.

Jak robić backup?
Kopie bezpieczeństwa zazwyczaj wykonuje nasz usługodawca – upewnijcie się jak to jest w Waszym przypadku. Warto jednak dodatkowo zabezpieczyć naszego bloga wykonując własną kopię bezpieczeństwa, do której mamy dostęp w każdej chwili. Jak to zrobić? Najprostszym, ale dość czasochłonnym rozwiązaniem jest ręczne kopiowanie zarówno plików jak i bazy danych. Cała czynność zajmie, w zależności od tego ile jest artykułów, od kilku minut nawet do godziny.

I teraz zmierzamy do głównego punktu naszego artykułu – czyli jak uprościć cały proces, tak aby nie była potrzebna nasza ingerencja.

Automatyzacja procesu
Kopie bezpieczeństwa będą znacznie skuteczniejsze jeśli będą po prostu wykonywały się same, bez naszego udziału. Czyli podajemy tylko częstotliwość i gotowe. Czy to możliwe? Oczywiście.
Dość istotną cechą jest również możliwość wykonywania kopii różnicowych – czyli bieżąca kopia bezpieczeństwa wykonywana jest tylko z nowych elementów, nie ze wszystkich. Główną zaletą jest znacznie skrócenie czasu wykonywania takiej kopii.

Poniżej kilku dostawców takiego oprogramowania.

  • BlogVault.net Chyba najlepszy stosunek ceny do jakości. Skrypt zadziałał od razu, pomoc techniczna odpowiada w ciągu kilku minut. Cena zaczyna się od 9 dol. za miesiąc.
  • WordPress Backup for WordPress http://wpb2d.com/ Kopia wykonywana z wykorzystaniem naszego konta w serwisie Dropbox. Pełna automatyzacja – jesteśmy co prawda ograniczeni pojemnością naszego konta na Dropboksie, jednak darmowa oferta może nam wynagrodzić niedogodności.
  • Online Backup for WordPress http://wordpress.org/extend/plugins/wponlinebackup/ Otrzymujemy 100 MB darmowej przestrzeni na nasze dane w profesjonalnym centrum danych BackupTechnology.
  • VaultPress http://vaultpress.com/ Usługa stworzona przez właścicieli WordPress, co może być dodatkowym atutem w wyborze. Miesięczny koszt wykonywanej kopii zaczyna się od 15 dol. za witrynę. Poza typową kopią mamy dostęp do wielu dodatkowych usług, w tym powiadomienia o potencjalnych zagrożeniach.
  • iDrive http://www.idrive.com/wordpress.htm W darmowym planie otrzymamy aż 5 GB! To zdecydowanie powinno wystarczyć dla większości użytkowników. Potrzebujesz więcej? Nie ma problemu – 150 GB w cenie 4,95 dol za miesiąc. Jest tylko jeden problem – u nas nie działa wykonywanie kopii.

Z punktu widzenia bloga firmowego najbardziej kompleksowym rozwiązaniem wydaje się być VaultPress – cena dla użytkowników biznesowych też jest dość atrakcyjna.

Social Media Day o wideoblogowaniu

Posted on

Dzisiaj we Wrocławiu (22 maja) a za tydzień w Warszawie (29 maja) można wziąć udział w kolejnej konferencji z cyklu Social Media Day. Tym razem program poświęcony został w całości zastosowaniom wideo w mediach społecznościowych: „Social Video” to właśnie tytuł tej edycji.

Social Video

Warszawska konferencja odbędzie się w Kinotece, co dodatkowo podkreśli „filmowy” klimat imprezy. Poza samymi wystąpieniami (program jest dostępny tutaj) na chętnych czeka specjalny pokaz dwóch filmów: „Press, Pause, Play” oraz „Something Ventured” (trailery poniżej). Start obu imprez o 16:30, wstęp wolny.

Tutaj będzie relacja na żywo: http://www.facebook.com/smdaypoland

Wideo zaproszenia:

Something Ventured

Press, Pause, Play

Jak to jest zrobione? Czyli wywiad z twórcami bloga Kreatywny Zakątek

Posted on

Wywiad z twórcami bloga Kreatywny Zakątek (kreatywny-zakatek-pl.blogspot.com). Blog zajął drugie miejsce w konkursie na Najlepszy polski blog firmowy roku, w kategorii „blog dojrzały”. Na pytania odpowiada Julia Tomczuk.

 Julia Tomczuk, Kreatywny Zakątek

Blogi Firmowe (BF): Użytkownicy Waszego bloga to chyba w większości osoby mocno zaangażowane w tworzenie swoich prac? Scrapbooking to dosyć hermetyczna dziedzina. Czy może z bloga korzystają również początkujące w tym fachu osoby?

Julia Tomczuk, Kreatywny Zakątek (KZ): Zdecydowanie są to osoby zaangażowane w scrapbooking. Na pewno spora część to osoby początkujące, które poszukują swojej twórczej ścieżki, szukające sposobów na zrobienie różnych rzeczy, inspiracji, podpowiedzi i porad. Myślę, że bardziej zaawansowane scraperki również znajdują u nas coś ciekawego. Blog wraz ze mną tworzą fantastyczne Projektantki, z których każda ma swój własny styl różniący się od pozostałych. Myślę, że to bardzo urozmaica tematykę bloga.

BF: Czy prowadzanie bloga pomaga Wam wzmacniać relacje z klientami sklepu?

KZ: Na pewno w jakiś sposób przybliża nas Klientom, choć blog ma raczej twórczy charakter i głównymi bohaterami bloga są prace Zakątkowego Zespołu Projektowego, a nie my. Myślę, że mimo to Klienci inaczej postrzegają sklep z blogiem niż bez. Na pewno dzięki niemu wirtualnie poznałam wiele ciekawych osób, również Klientów sklepu.

blog kretaywny zakątek

BF: Jaki zatem jest główny cel pisania bloga?

KZ: Blog ma pełnić funkcję reklamy sklepu. Przybliżyć to, co można w nim znaleźć oraz co i jak z tych rzeczy zrobić.  Przy okazji ma być miejscem, które inspiruje i do którego chętnie się zagląda.

BF: Czy blog Kreatywnego Zakątka ma jakiś stałych czytelników/komentujących? A może ma samych stałych użytkowników?

KZ: Komentujących jest niewielu w porównaniu do ilości odwiedzających, którą obserwujemy w statystykach bloga. Są osoby, które stale komentują nasze prace, a także takie które robią to okazjonalnie.

BF: Jak myślisz, dlaczego użytkownicy nie komentują wpisów? Czy wynika to z tego, że mają jeszcze małe doświadczenie w scrapbookingu, czy może specyfika wpisów nie służy „dyskutowaniu”?

KZ: W komentarzach zazwyczaj można znaleźć pochwały na temat pracy. Dyskutować rzeczywiście nie bardzo jest o czym, ewentualnie dopytać o coś, co dotyczy samej pracy, napisać co się podoba, a co nie.

Wydaje mi się, że do komentowania zniechęca sam fakt, że jest to blog firmowy. Czytelnikom łatwiej napisać coś konkretnej.  Projektantce na jej prywatnym blogu w związku z daną pracą niż na blogu zakątkowym. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, może po prostu wolą bardziej „kameralne” miejsca 🙂

BF: Czy stosujecie jakieś mechanizmy angażowania użytkowników? Widziałem, że rzucacie „wyzwania” swoim czytelnikom? Jak sprawdzają się takie akcje?

KZ: Wyzwania pojawiają się na blogu raz w miesiącu. Co miesiąc autorką wyzwania jest inna osoba z naszego Zakątkowego Zespołu Projektowego. Zasady są zawsze jednakowe, zmieniają się tematy i wytyczne wyzwań. Staramy się, by były one zachęcające zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych scrapujących. Spośród zgłoszonych na wyzwanie prac wybieramy trzy, które najbardziej nam się podobają, a autorkę jednej z prac zapraszamy do weekendowego gościnnego wystąpienia na blogu w kolejnym miesiącu.

Wydaje mi się, że tego typu zabawy przyciągają nowych czytelników, czynią blog bardziej atrakcyjnym dla stałych bywalców, a co najważniejsze zachęcają początkujące osoby do tworzenia i spróbowania swoich sił. Nagrody i wyróżnienia to dodatkowa zachęta.

blog kretaywny zakątek

BF: Jakie wpisy ciszą się największym zainteresowaniem?

KZ: Najczęściej oglądanymi i komentowanymi wpisami są „kursy” czyli po prostu „jak to jest zrobione” z jasnym, przystępnym opisem i zdjęciami.

BF: Fotografia odgrywa na Waszym blogu duże znaczenie. Czasami można odnieść wrażenie, że prowadzicie fotobloga 😉 Czy próbujecie swoich sił również z wpisami wideo? A jeśli tak/nie to dlaczego?

KZ: Zdjęcia to rzeczywiście bardzo ważna część blogów takich jak nasz. Zdjęcia nie zastąpi nawet najlepszy opis. Oczywiście musi być ono dobrze zrobione, aby ukazać pracę w ciekawej perspektywie. Nie zawsze się to udaje, ale staramy się 🙂

Film autorstwa jednej z Projektantek pojawił się na blogu tylko raz. Był to albumik z mnóstwem zakamarków, których uroku nie sposób było pokazać na zdjęciach.  Stworzyć ciekawy scrapkowy filmik to raczej niełatwe zadanie, za to zrazić mało interesującym można szybko. Niemniej to dobry pomysł na przyszłość.

BF: Czy czytacie inne blogi scrapkowe? Czy są dla Was inspiracją, konkurencją, a może jednym i drugim?

KZ: W świecie scrapbookingu trudno nie zaglądać na inne blogi o tej tematyce. Każda z nas ma swój prywatny blog, a na nim prowadzi mniej lub bardziej aktywne blogowe życie wśród znajomych, obserwatorów itp. Zaglądamy do siebie nawzajem i na pewno w mniej lub bardziej zamierzony sposób inspirujemy się pracami innych. Konkurencją raczej trudno to nazwać. Mamy przy pisaniu bloga swój ustalony plan i zasady, których się trzymamy dzieląc się swoją twórczością z innymi.

blog kretaywny zakątek

BF: Czy blog pełni również funkcję edukacyjną? Czy czujecie misję, czy raczej edukacja to konieczny aspekt działania w waszej branży?

KZ: Funkcja edukacyjna to na pewno nieodłączny aspekt naszego bloga, przy czym nie ma on raczej formy „nauczania”, a bardziej dzielenia się z innymi sposobem na zrobienie czegoś ciekawego. Misja to chyba za dużo powiedziane, bardziej chęć zarażenia swoją pasją tych, którzy jeszcze się nie zarazili, a także dzielenie się swoimi doświadczeniami z tymi, którzy już są „w temacie”.

BF: Jakie są Waszym zdaniem 3 najważniejsze rzeczy przy tworzeniu bloga firmowego?

KZ: Systematyczność, interesujące wpisy, różnorodność tematów

BF: Czego należy unikać Waszym zdaniem pisząc blog firmowy?

KZ: Nieregularności i monotonii.

BF: Dziękuję za odpowiedzi.