Do zobaczenia w Afryce [recenzja]

Posted on

Blog „Pożegnanie z Afryką” sam siebie tytułuje mianem „pierwszego w Polsce bloga o kawie”. Jednocześnie reprezentuje on wirtualnie pierwszą polską sieć specjalistycznych sklepów z kawą, która rozpoczęła działalność w 1992 roku w Krakowie, a od 1993 roku również w 20 innych polskich miastach, m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Olsztynie czy Białymstoku.

Redagowany od czerwca 2008 roku blog firmowy jest częścią dużego przedsięwzięcia, w skład którego wchodzą również: strona internetowa firmy „Pożegnanie z Afryką”, sklep online (powstał w tym samym czasie co blog) oraz wirtualne muzeum kawy.

Strona ta upowszechnia wiedzę o znanym w Polsce od XVII wieku, szlachetnym i jednocześnie popularnym napoju, jakim jest kawa. Od czasu do czasu na blogu można znaleźć też wątki związane z innymi napojami pochodzenia roślinnego. Wspomniana tematyka poruszana jest w sposób bardzo szeroki.  „Pożegnanie” ma charakter zarówno poradnikowy, jak i popularnonaukowy. Nie brakuje tu również informacji kulturalnych związanych z tematami około-kawowymi (dział muzyczny„kawa i winyl”).  Od listopada 2009 bloga wzbogacono o cotygodniowe notki na temat herbaty, od czasu do czasu również wina.

Przede wszystkim jednak blog „Pożegnania…” jest doskonałą wizytówką całej firmy. Nie bez powodu został też laureatem III nagrody dla bloga firmowego 2008 w kategorii „blogi młode”. Nie dość powiedzieć, że strona na owo wyróżnienie w pełni zasługuje, ale i od tego czasu da się zauważyć na niej wiele pozytywnych zmian. Pierwsze wrażenie, które pozostaje na długi czas, podpowiada, że to blog tworzony z pasją i – przede wszystkim – rozległą wiedzą, którą w ciekawy i przystępny sposób się na nim podaje.

Blog redagowany jest obecnie przez pracowniczkę krakowskiego „Pożegnania z Afryką”, Marzenę Błaszczyk. Wcześniej, od czasu powstania strony, opiekowały się nią jeszcze dwie osoby związane ze sklepami ulokowanymi w innej części Polski, w tym w stolicy.

Od strony technicznej blog prowadzony jest bardzo czytelnie i przejrzyście. Poszczególne notki grupowane są w kategorie, jak np. „informacje”, „ciekawostki”, „porady praktyczne”, „sztuka” oraz odpowiednio tagowane.  Poza ciekawymi linkami ( jak np. strona podróżnicza „Afryka Nowaka”) autorka wykorzystuje różnorodne narzędzia i najpopularniejsze dziś kanały komunikacyjne, takie jak facebook. Gołym okiem widać spory nakład pracy włożony w regularnie wykonywany research, śledzenie branży i wszelakich nowinek, umieszczanie cytatów medialnych oraz reagowanie na codzienne informacje z kraju i ze świata (jak np. ciekawy wpis z 13 października 2010 pt. „Kawa dopalaczem?”).  Liczba miesięcznych wpisów waha się średnio od 10 do 15 – jak na blog dotyczący dosyć wąskiej dziedziny, to całkiem niezły wynik.

pozegnanie_z_afryka

W kogo celuje autorka bloga? Zarówno w zapalonego kawosza, jak i w mniej gorliwego, ale spragnionego wiedzy o kulturze picia kawy i związanych z nią obyczajach internautę. Wydaje się, że nawet przypadkowy gość na blogu „Pożegnania” zostanie przekonany do tego, by odwiedzić go po raz kolejny.  Przejrzysty język komunikatów i lekki styl, przy jednoczesnym profesjonalizmie i bogatej wiedzy o poruszanej tematyce – to powody, dla których „kawowe” wpisy czyta się z dużą przyjemnością.

Niezależnie od tego, w którym momencie dołączymy do czytelników „Pożegnania”,  zawsze natrafimy na jakąś ciekawą informację, nierzadko opatrzoną  filmikiem czy zdjęciem lub wokół nich zbudowaną. Jeśli pokusimy się o zamieszczenie własnego komentarza czy pytania, możemy być pewni informacji zwrotnej. Po analizie wpisów widać, że jest to blog interaktywny – autorka dba o kontakt z odbiorcą i chętnie taką relację podtrzymuje. Jedyną bolączką strony jest stosunkowo niewiele komentarzy pod notkami. Widać dosyć skromną, stałą grupę czytelników, których liczba raczej nie ulega zmianie. Być może lepszym wyjściem na zbadanie zainteresowania stroną  i monitorowanie jej popularności byłby licznik odwiedzin lub zwykła księga gości.

Podsumowując, dzięki tak sprawnemu redagowaniu bloga, firma ma spore szanse na swoje marketingowe powodzenie.  Lektura wpisów skutecznie przekonuje, by  zajrzeć do wirtualnego bądź też tradycyjnego sklepu z kawą sygnowanego ową marką. Lepiej jednak nie zwlekać z wizytą w najbliższej pijalni i samemu oddać się rozkoszy wypicia filiżanki aromatycznej, świeżo zmielonej kawy. Aż ma się ochotę powiedzieć: „Do zobaczenia w Afryce”.

[Niniejsza recenzja jest częścią projektu „Blog jako narzędzie PR”. Recenzje i wywiady blogów mają służyć wymianie wiedzy i dyskusji na temat zastosowania blogów przez profesjonalistów PR w Polsce.]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s